5.09.2018
XXI Otwarte Regaty o Puchar Prezesa F.M. "FORTE" S.A
Dnia 25-26 sierpnia nad Jeziorem Wigry - w porcie Bryzgiel - odbyły się XXI Otwarte Regaty o Puchar Prezesa F.M. "FORTE" S.A połączone z 35 leciem Klubu Żeglarskiego "KAMENA" . Głównym organizatorem imprezy był Klub Żeglarski "KAMENA" oraz Fabryka Mebli "FORTE" S.A. Żeglarze licznie zawitali do zaprzyjaźnionego portu – ponad 100 osób. Załogi zjechały się z wielu zakątków Polski. W porcie można było zaobserwować las masztów – piękny to był widok.
Regaty zostały rozegrane w trzech klasach: Omega Standard (16 jachtów), Mikro (5 jachtów) i Jachty Kabinowe (10 jachtów). Nasz klub reprezentowały 3 załogi.
W sobotę siła wiatru od 1, w porywach nawet do 5 w skali Beauforta. Opady deszczu towarzyszyły żeglarzom przez większość biegów Bardzo zacięta walka do ostatniego wyścigu. W sobotę wykorzystując dobre warunki wiatrowe rozegrano 4 wyścigi. O godzinie 18 odbyły się koncerty szantowe połączony z ogniskiem żeglarskim. Śpiew i zabawa do białego rana, lecz nie można było zapominać że rano trzeba ruszyć do dalszej walki.
W niedzielę został rozegrany 1 wyścig. Wiatr słabszy niż w dniu poprzednim. Tym razem deszcz oszczędził żeglarzy.
Wyniki przedstawiają się następująco:
"A-037" - Wojciech Dziurdź, Katarzyna Czarniecka, Adam Dziurdź - miejsce 5
"Czarna Perła" - Piotr Kułak, Jarosław Kułak, Ryszard Bronowicz - miejsce 12
„Elm@” - Marek Lewosz, Tomasz Lewosz– miejsce 8
Następnym punktem regat był Bieg Samotników ku pamięci żeglarzy, którzy odeszli na wieczną wachtę. Wystartowało 12 zawodników.
Wojciech Dziurdź - 6 miejsce.
Piotr Kułak - 11 miejsce.
Na koniec imprezy nastąpiło uroczyste wręczenie pucharów i nagród. Wszystkim serdecznie gratulujemy! Dziękujemy serdecznie za gościnę dla Przyjaciół z Klubu Żeglarskiego "KAMENA"!
AHOJ!
Regaty zostały rozegrane w trzech klasach: Omega Standard (16 jachtów), Mikro (5 jachtów) i Jachty Kabinowe (10 jachtów). Nasz klub reprezentowały 3 załogi.
W sobotę siła wiatru od 1, w porywach nawet do 5 w skali Beauforta. Opady deszczu towarzyszyły żeglarzom przez większość biegów Bardzo zacięta walka do ostatniego wyścigu. W sobotę wykorzystując dobre warunki wiatrowe rozegrano 4 wyścigi. O godzinie 18 odbyły się koncerty szantowe połączony z ogniskiem żeglarskim. Śpiew i zabawa do białego rana, lecz nie można było zapominać że rano trzeba ruszyć do dalszej walki.
W niedzielę został rozegrany 1 wyścig. Wiatr słabszy niż w dniu poprzednim. Tym razem deszcz oszczędził żeglarzy.
Wyniki przedstawiają się następująco:
"A-037" - Wojciech Dziurdź, Katarzyna Czarniecka, Adam Dziurdź - miejsce 5
"Czarna Perła" - Piotr Kułak, Jarosław Kułak, Ryszard Bronowicz - miejsce 12
„Elm@” - Marek Lewosz, Tomasz Lewosz– miejsce 8
Następnym punktem regat był Bieg Samotników ku pamięci żeglarzy, którzy odeszli na wieczną wachtę. Wystartowało 12 zawodników.
Wojciech Dziurdź - 6 miejsce.
Piotr Kułak - 11 miejsce.
Na koniec imprezy nastąpiło uroczyste wręczenie pucharów i nagród. Wszystkim serdecznie gratulujemy! Dziękujemy serdecznie za gościnę dla Przyjaciół z Klubu Żeglarskiego "KAMENA"!
AHOJ!
31.08.2018
XXII Rejs Szantowy
Dnia 18-19 sierpnia odbyliśmy XXII Rejs Szantowy. Tradycji stało się zadość, Jeziora: Necko, Białe i Studzieniczne opłynęliśmy wzdłuż i wszerz. Chodź w tym roku ze względu na słaby wiatr było to raczej wzdłuż. Dwa dni pięknej słonecznej i co najważniejsze bezdeszczowej pogody. Zbiórka w Augustowie, podział załóg i w drogę. W rejs wyruszyliśmy flotą klubową, to jest: 3 Omegi i zawsze dzielny Bez Czterech,"AgiBu" + Omega z wypożyczalni , jak i gościnnie żeglarze z jachtów: , "O'LE", Landryna z szalonym kapitanem ( 40 żeglarzy). W sobotę cieszyła nas piękna, letnia pogoda i przyjemny wiatr wiejący z siłą w porywach 1 w skali Beauforta. Po pokonaniu Jeziora Necko przystąpiliśmy do przeprawy przez rzekę Klonowicę. Postój na piknik i tradycyjną "kąpiułke" zrobiliśmy na Ostrym Rogu na Jeziorze Białym. Zostaliśmy przepędzeni przez Pana ( podobnie jak w roku ubiegłym ) – nie zmienia to faktu, że za rok też tam zapłyniemy. Przyszedł czas na śluzowanie. Z szantą na ustach wznieśliśmy się na piękne wody Jeziora Studzieniczne. Wspólnymi siłami rozbiliśmy obóz i przygotowaliśmy ognisko. Przy dźwiękach gitary śpiewaliśmy szanty do białego rana.
Wspólne śniadanko, budzenie załogantów i w drogę powrotną. Krótka przerwa na obiadek na "Patelni" i ciepłe napoje regeneracyjne i dalej w rejs. Trzeba było szukać i wyczekiwać wiatr. Załogi, które nie leniły się płynąć na żaglach późnym po południem spłynęły do portu.
Kolejny wspaniały rejs szantowy już za nami!
Ahoj!
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































